RIMMEL Nova 102...


Około pół roku temu pisałam o moim rozczarowaniu nowością jaką były wtedy lakiery do ust, Apocalips marki Rimmel. Co tu dużo mówić, miałam pecha. Wybierając odcień 100 phenomenon, trafiłam na jeden z dwóch kolorystycznych bubli wśród 7 dostępnych na naszym rynku. Dlaczego bubli??? Kto nie czytał niech KLIKNIE. Tak się niestety zachowują jasne odcienie...jak się później okazało, czerwienie, korale i fuksje to zupełnie inna bajka. Kupiłam. Sprawdziłam. I się zakochałam.


W czasie promo dorwałam 2 odcienie: 102 fuksjowa NOVA i 501 koraloczerwony STELLAR. Dziś słów kilka o zgaszonej fuksji, która w czerwcu gościła na moich ustach najczęściej.




 O ciekawym i bardzo solidnym opakowaniu nie muszę chyba wspominać. O przyjemnym i pomysłowym aplikatorze powiedziano już chyba wszystko. O zapachu i posmaku mało przyjemnym już pisałam. A więc do rzeczy...idealny kolor zyskujemy już przy pierwszym obrysowaniu ust. Aplikacja jest szybka i  prosta, jednak bez lustra niemożliwa. Napigmentowanie i nieznana mi do tej pory forma zwaliła mnie z nóg. Przyjemność aplikacji i zadowolenie z efektu jakie lakier daje na ustach jest nie do opisania. Kolor utrzymuje się długie godziny ( nawet do 4h), nic się nie klei, nie ścieka, nie roluje, nie wchodzi w załamania, ściera się w sposób naturalny, zaczynając od wewnątrz i co ważne, nie podkreśla suchych skórek. 



Na ustach tworzy efekt jak po użyciu pomadki trwałej i nabłyszczającej w jednym. Ciesze się, że dałam Apocalips kolejną szansę. Nova i Stellar zostaną ze mną przez najbliższe miesiące. Żałuję jedynie, że nie wszystkie odcienie wypuszczone przez markę, dotarły na nasz rynek.




* Miłego wieczoru !!!



47 komentarze:

  1. wow, piękny odcień! kusisz, oj kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Twoich pełnych ustach wyglądałby jeszcze lepiej ;)

      Usuń
  2. zakochałam się w Twoich ustach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IV co jak co, ale na dzisiejszych fotkach wygladają koszmarnie.
      Nie mniej, dziękuję za miłe słowa ;)

      Usuń
  3. Wygląda bardzo ładnie, świetny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo przyjemny odcień
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam Apokalipsu, ale non stop mnie kusi, pewnie skończy się na kupnie. Świetne kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamietaj tylko, aby nie wybierac tych jasnych odcieni ;)

      Usuń
  6. Świetnie, że tym razem produkt Cię nie zawiódł.
    Wkurzające jest bezustanne poprawianie makijażu i zjadanie pomadki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zjadanie jak zjadanie, ale te suche skórki czy nieestetyczne pozostałości schodzącej pomadki...to dopiero dramat ;)

      Usuń
  7. Nova jest przepiękna, chcę ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny kolor ;)

    www.miedzy-stronnicami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mój kolor,ale prezentuje się zacnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Będzie promocja to kupię fuksjowy bo nie wiem co o nich myśleć jedni chwalą drudzy psioczą... na promocji mogę zaryzykować ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama psioczyłam, ale na jasny...ten odcień to zupełnie inna bajka ;)

      Usuń
  12. Pięknie się prezentuje, dla mnie ciut za różowo:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nova jest przepiękna! Moja ulubienica! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety ja własnie wole dużo subtelniejsze odcienie :) Choc na twoich ustach wygląda pięknie, ja bym się w nim źle czuła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, dla każdego coś innego...warto jednak się mu przyjrzeć ;)

      Usuń
  15. Cudownie na ustach się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podobają mi się takie kolory na ustach, ale mi niestety nie pasuje w nich :(

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, co za wspaniały odcień
    niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  18. W sumie to nigdy nawet nie popatrzyłam na ten odcień. Na ustach wygląda o wiele lepiej, niż w opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  19. kolorek odważny ale jednocześnie miły dla oka - podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na ustach wygląda świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ten kolor prezentuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam kolor Nova, właśnie dziś zrobiłam recenzję i dla mnie trochę porażka..rozmazuje się i w ogóle z trwałością jest okropnie ;/ za to świetnie nasycony i głęboki kolor

    OdpowiedzUsuń
  23. To rzeczywiście niefajnie, że kilka kolorów zostało do nas niedopuszczonych. Ja co prawda na razie wstrzymuję się z zakupami kolorówki do ust, ale wiem, że parę osób by się pokusiło ;)

    Masz tak przecudowne zdjęcia, że aż nie można się od nich opędzić! [Ja na razie nie ogarniam nowego aparatu, ale mam nadzieję wkrótce się wyćwiczyć :) ]

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda pięknie na twoich ustach. Ja tego koloru kijem bym nie tknęła :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładny kolor, ciekawe jakby u mnie wyglądał. Nie wiem czy ryzykować ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. piękne masz usta:) a ten kolor hipnotyzuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. pięęękny!! :D
    jakoś tak oglądam foty, super fajnie, ale co macam tester to mam wątpliwości :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Idealny odcień :)
    Pięknie prezentuje się na Twoich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam odcień Nova i bardzo lubię, ale jeszcze bardziej podoba mi się Stellar i żałuję, że go nie kupiłam bo miałam okazję zobaczyć jak wyglądam w tym odcieniu i okazało się, że nadzwyczaj mi służy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczny kolor :) Bardzo ładnie się prezentuje na ustach ;)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  31. obłędnie wygląda na Twoich ustach!

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo podoba mi się ten odcień:)Pięknie nawilżone usta.

    OdpowiedzUsuń

Translate

 

Lubiani i obserwowani