IsaDora...pomadka w kredce


Moja pierwsza pomadka w kredce wpadła w moje ręce już kilka tygodni temu. Na początku ciężko mi było przestawić się na taką formę aplikacji, dodatkowo jej jasny odcień był u mnie praktycznie niewidoczny. Jednak z biegiem czasu, kredka rozkręciła się i podczas wakacyjnych wojaży, okazała się ideałem.


IsaDora Twist-up Gloss Stick w odcieniu 04 Pink Lady to bardzo delikatny róż, idealnie wpasowujący sie w wakacyjne słoneczne odcienie. Aplikacja zupełnie bezproblemowa, obędzie się nawet bez lustra. Pisak sunie po ustach niczym pielęgnujący sztyft, nadając błyszcząco-nawilżajacy efekt. Pomadka nie tylko zachwyca kolorem, oryginalną formą aplikacji i nabłyszczającym efektem na ustach. Dodatkowymi zaletami jest trwałość ( do 2 godzin), nawilżenie i miły, nienachalny zapach. Do wad należy niestety, dość wysoka cena, a także słabej jakości napisy na opakowaniu, które w ekspresowym tempie się starły, uniemożliwiając mi w tym momencie np.dokładną analizę składu.
Aaaa i zapomniałabym dodać o wygodzie jaką zafundował nam producent, pomadeczkę wysuwamy za pomocą zatyczki na koniuszku kredki (aluminiowy element)



Podczas tych upałów, pomadkę nosiłam w torebce i chwała jej za to...jest cała i zdrowa.

Kredki jakich marek polecacie??? Nabrałam ochoty na więcej...

Fa caldo!!!



38 komentarze:

  1. nie używałam pomadek w kredce;)
    ale muszę się skusić;)

    OdpowiedzUsuń
  2. delikatny efekt fajny pomysł mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor jest bajeczny! Ogromnie mi się podoba :-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor,bardzo przypomina mi pomadkę w kredce z Clinique.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clinique niestety tez ceny winduje, ale pewnie (oby prędzej niż później) skuszę się i na nie ;)

      Usuń
  5. bardzo ładny kolorek i fajna konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej jakie masz śliczne usta! podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angela, Twoje to są dopiero śliczne ;)

      Usuń
  7. Wygląda na ustach rewelacyjnie! Wpisuję na listę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co więcej, nawet jak znika, usta pozostają wyczuwalnie nawilżone ;)

      Usuń
  8. Mam taką kredkę z Astora ale nie mam zdania :D. Tę z Isadory uważam za niezłą, choć to taki kolorowy balsamik, niewarty ceny regularnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żałuję, ze nie mam jeszcze porównania z tańszymi produktami tego typu...podobno Astor nie jest zbyt dobra, ale jak nie spróbuję to się nie wypowiem. Ta z IsaDory zaskoczyła mnie nawilżeniem, kolorem i samą formą aplikacji, a cena? No cóż ;(

      Usuń
  9. Jaki piękny kolor:) ja miałam pomadkę w kredce z Essence, ale była straszna, ponieważ miała w sobie dużo brokatu, który się roznosił wokół ust podczas dnia...;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IsaDora pozbawiona jest tego typu atrakcji ;)

      Usuń
  10. Pięknie wygląda na Twoich ustach! Co ja mówię, to Twoje usta są piekne! Takie zadbane i gładkie, ja mimo peelingów, stosowania różnych balsamów itp. nie mogę dojść do ładu ze swoimi, gdy tylko pomaluję je 'suchą' szminką od razu widać skórki

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor :) szkoda, że mam ciemne usta i nie dla mnie takie kolory, ale czerwień z chęcią bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ważne, że spisała się w torebce w te upały :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie lubię isadory :/ ale kredka fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę sprawdzić cenę, bo na ustach wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio zaprzyjaźniłam się pomadkami w formie kredki:) Brak problemów podczas aplikacji przemawia na ich korzyść. Dysponuję dwiema kredkami, z Inglota i Alverde. Nasza rodzima marka wypada nieco lepiej pod względem trwałości, z kolei produkt dostępny w DMie wykazuje właściwości nawilżające:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o Inglocie nie pomyślałam...rozejrzę się za nimi ;)

      Usuń
  16. nie znam, ale chętnie bym wypróbowała - sprawia wrażenie mega wygodnej w użyciu, a efekt jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo wygodne i bezproblemowe użytkowanie, bez stresu o wyjechanie za linie warg ;)Pełna kontrola nad produktem ;)

      Usuń
  17. Na ustach wygląda przepięknie!
    Mam kredkę z Revlona i Bourjois i z obu schodzą napisy, na pierwszej to nie ma już nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale ładnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  19. Na ustach wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak ona ładnie wygląda na ustach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jest przepiękna! Kolorek wprost IDEALNY... ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda doskonale na Twoich pięknych usteczkach...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten kolor bardzo ładnie prezentuje się na Twych ustach :) A sama mam podobną pomadkę w kredce, ale marki Bourjois. I chyba też znajdzie się wśród moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

 

Lubiani i obserwowani