Śpieszę z nowiną

Właśnie wpadłam do domu po długim i bardzo ekscytującym dniu...ale o tym może innym razem.

Tak szybciutko chciałabym się z Wami podzielić nowiną, o której dowiedziałam się dziś zupełnie przypadkiem robiąc nieplanowane (taaa) zakupy w Hebe.

Od 24-30 stycznia w Hebe obowiązuje tydzień z -40% zniżką....1dzień = 1 marka

Zobaczcie same:






Rabat naliczany jest przy kasie  po okazaniu karty Hebe...taką kartę możecie wyrobić na miejscu w ciągu 2-3 minut. Oferty obowiązują na wszystkie produkty danej marki w konkretnym dniu, jednak promocje nie sumują się.

Aaaaa i bym zapomniała...sprawdźcie czy może w Waszym mieście otworzyli już Hebe
http://www.drogeriahebe.pl/sklepy

Jak Wam się podoba???

Aaaaa i na próżno szukać we wrocławskim Hebe lakierów Essie...jak to pięknie Pani ekspedientka powiedziała..." Essie dotarło tylko do stolicy...u nas nie ma" ;(

32 komentarze:

  1. O widzisz, poszalejecie na zakupach. U mnie niestety tej drogerii nie ma w pobliżu. Udanych zakupów życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ;(
      MAm sprytny plan...omijać Hebe ogromnym łukiem przez najbliższy tydzień ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. może to i lepiej...zależy z której strony na to spojrzeć ;)

      Usuń
  3. u mnie dzika wieś, nie ma Hebe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;(
      Przynajmniej nie ulegniesz pokusie ;)

      Usuń
  4. a z tymi lakierami Essie to coś nie dobra informacja, u mnie w trójmieście Essie dumnie stoi w hebe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie w tym celu moje nogi zaprowadziły mnie do hebe...a tu taki zonk ;)

      Usuń
  5. Ja się bardzo cieszę, że drogerie wyprzedzają się w fajnych akcjach promocyjnych.
    To zawsze niesamowita korzyść dla klientów :)

    Szkoda tylko, że w Poznaniu Hebe nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z korzyścią dla nas są takie ich zagrywki ;)

      Usuń
  6. Szkoda, że u mnie nie ma:/ Nieźle wymyślili te promo. Ross mógłby wziąć przykład;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to natura tez by mogła wziąć z nich przykład...tam masz jeszcze kobo,catrice i gosh ;)

      Usuń
  7. hebe bez lakierow essie to jak rozboj w bialy dzien:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem szczerze...napaliłam się na essiaka. Postanowiłam,że kupię sobie choć jeden lakier, aby móc się na jego temat wypowiedzieć czy mi pasuje czy nie...czy warto zainwestować kilkanaście złotych więcej czy też nie. Ogólnie nie przepadam za zbyt drogimi lakierami. Wybrałam się więc z zamiarem zakupu jednej buteleczki, najlepiej jakiegoś uniwersalnego koloru, a tu taki szok ;)

      Usuń
  8. ooooo!! To w takim razie ja się skuszę na masełka Revlonowskie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też chyba się wybiore na dzień z Revlonem ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. szkoda...trochę tego nie rozumiem bo jest ich całkiem sporo i to czasem w małych mieścinach, a w takim Szczecinie nie...nie rozumiem ich polityki ;)

      Usuń
  10. Często przechodzę obok Hebe, ale byłam tam może ze 3 razy... Może powinnam to zmienić? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od czasu do czasu coś fajnego można kupić w dobrej cenie ;)

      Usuń
  11. a u mnie w Toruniu Essie pełna szafa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Do Torunia Essie dotarło i jeszcze jest promocja- 25 zł za każdy lakier! Lubię Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie na tą promocję się czaiłam ;)(

      Usuń
  13. Do mnie to nawet drogeria Hebe nie dotarła... :(

    OdpowiedzUsuń
  14. ja bym te chuby sticki wypróbowała revlonu ale nie mam już funduszy na ten miesiąc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja oszczędzałam w grudniu i do połowy stycznie...całe półtora miesiąca detoksu..teraz mogę poszaleć, ale jakoś niewiele mi się podoba ;)

      Usuń
  15. a ja w Częstochowskim widziałam lakiery Essie.. nie tylko w stolicy są najwidoczniej :D

    OdpowiedzUsuń

Translate

 

Lubiani i obserwowani