04 sierpnia 2012 Wrocławskie Spotkanie Bloggerek

 Wyjeżdżając w sobotnie przedpołudnie na spotkanie z dziewczynami miałam niecny plan wrzucenia relacji z naszego spotkania jako pierwsza....  o losie !!!
Jako ostatnia, 2 dni po pamiętnym zlocie wrzucę kilka zdjęć, opisując przy tym moje wrażenia.
Aaaaa wrażeń było sporo...uwierzcie mi.

 



Jak już pewnie doczytałyście..."zlot czarownic" mieścił się w urokliwym ogrodzie jednej z najstarszych restauracji we Wrocławiu, w Casablance...miejsce zostało wybrane przez Agatę z bloga Agata ma nosa
Gosię CandyKiller, które jako organizatorki szabatu sprawdziły się rewelacyjnie...w nieco tajemniczy sposób ( drogą dymną ) każda z nas otrzymywała na bieżąco informację co, jak , gdzie i po co?


Agata używając swoich magicznych mocy sprowadziła na nasze spotkanie "Panią wszechwiedzącą" czyli Panią Dermatolog, która w bardzo profesjonalny sposób odpowiadała na nasze pytania. Dodatkowo każda z nas miała jedyną i  niepowtarzalną okazję skorzystać z porad "Pani jasnowidzącej" czyli Pani konsultantki z firmy Vichy, która to za sprawą maszyny bliżej mi nieznanej, sprawdzała stan naszej skóry. Oj ten widok nie należał do najprzyjemniejszych i obnażył całą masę doskonałych niedoskonałości, jednak wiedzę jaką przekazały nam obie Panie, jest bezcenna...i tu chciałabym zwrócić się do każdej niewiasty czytającej mój monolog....jeśli tylko będziecie miały taką okazję, sprawdźcie stan swojej skóry. To naprawdę rozjaśni Wam obraz pielęgnacji Waszej cery...może nawet tak jak ja okaże się, że pielęgnacja jaką stosujecie jest w miarę ok.,  czego Wam bardzo życzę...
 ( okazało się, że dogłębne nawilżenie mojej skóry twarzy wynosi 99,9....łaaaał 
rzecz o tyle niesamowita, gdyż aż 60-70% kobiet nawilża skórę w nieodpowiedni bądź zbyt powierzchowny sposób co skutkuje bardzo płytkim i krótkotrwałym nawilżeniem)

W tajemnicy przybyła do nas również "Pani czarująca"  czyli Pani przedstawicielka marki Vichy, która to za sprawą czarodziejskich słów hokus pokus, obdarowała każdą z nas magicznymi eliksirami właśnie tej marki. 

Za wszystkie te dobrodziejstwa w imieniu swoim i wszystkich dziewcząt 
szczerze dziękuję.

O lewej:
Kornelia czyli Zoila, Kasia z Let's talk beauty, Ola z Kizia Mizia, Agata z Agata ma nosa, Asia czyli Ferrou


Od lewej:

Gosia ze SpookyNails, tyłem Marta z Beauty and Mac, stojąca Blanka z RedLipstick....



Po lewej:

Z aparatem Monika z fanglefashion, Asia z Shopping Monster, Ania z anulaat, Agnieszka z White Praline
Stojąca to Patrycja z Pepper & Coco i roześmiana Agata z Agatharuedelaprada.

Kurcze 2 dziewczyny mi uciekły i nie mam ich na zdjęciach:
chodzi oczywiście o Gosie z CandyKiller i Magda z Unaprreciated ;)



 Jak widać na fotkach niczego nam nie brakowało, a już na pewno nie dobrego humoru...

W trakcie pałaszowania pizzy i przepysznych sałatek zostałyśmy obdarowane jakże magicznymi upominkami. Dzięki czarom Agaty i Gosi i uprzejmości marek Hean, PAT & RUB, Organique, Tso Moriri i Matis...będziemy smarować, wklepywać, malować i rozkoszować się testami naturalnych kosmetyków.



A jeżeli nie znacie jeszcze dziewczyn i ich blogów to koniecznie musicie je odwiedzić oto adresy do każdej z nich:

http://anulaat.blogspot.com/
 http://whitepraline.blogspot.com/
http://agatharuedelaprada.blogspot.com/
http://pieprz-i-kokos.blogspot.com/
http://funky-so-sure.blogspot.com/
 http://zzzoila.blogspot.com/
http://zjemtowszystko.blogspot.com/
 http://kizia-miziaa.blogspot.com/
http://agatamanosa.blogspot.com/
http://candykillerr.blogspot.com/
http://storybyferrou.blogspot.com/
http://www.spookynails.com/
http://beautyandmac.blogspot.com/
http://zakupowebestie.blogspot.com/
http://mojzakupoholizm.blogspot.com/
http://beautyicon.pl/
http://fanglefashion.blogspot.com/
* Lista uczestniczek pożyczona od Ani z anulaat

 Dziękuję również wszystkim uczestnikom spotkania za to, że mimo moich ogromnych obaw, zostałam przyjęta bardzo ciepło i w sympatycznym towarzystwie czułam się jak jedna z Was.
 Za to wielkie dzięki  ;)




31 komentarze:

  1. Oj ale Wam zazdroszczę taki spotkań. Z moich Siedlec nie ma blogerek :/

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo miło było Cię poznać :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycja poznać Twój uśmiech bezcenne ;) Świetnie się z Wami bawiłam ;)

      Usuń
  3. super zazdroszczę, niedługo jest w poznaniu ale mnie niestety nie będzie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to wielka szkoda...ja też przepuściłam pierwsze spotkanie w lipcu bo miałam egzaminy, ale tym razem nie mogłam sobie podarowac ;0

      Usuń
  4. też się cieszę, że Cię poznałam, świetna z Ciebie babeczka. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszej Twojej groźnej minie wiedziałam, że się dogadamy ;)

      Usuń
  5. aaaj bo jestes jedna z nas :) bardzo milo by Cie poznac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi również było baaaaaaaaaardzo miło i do następnego ;)

      Usuń
  6. ooo nie zbieraj się tak, naprawdę warto obejrzeć♥ cudny blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Konsultacja z panią dermatolog musiała być ciekawa, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zrobić sobie takie badanie skóry...teraz sa przeprowadzane kampanie Vichy w większych aptekach ;)

      Usuń
  8. nie jestes ostatnia, ja sama zaraz bede ostatnia jak się zbiore w sobie i napisze notke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda no to się nie ociągaj tylko wklejaj foty i spisz wrażenia ;)
      I sorki, że Cię nie ma na moich, ale w tym momencie to Ty już chyba nam uciekłaś ;)
      Następnym razem zrobię Ci całą sesję ;)

      Usuń
  9. super sprawa,z miłą chęcia poszłabym na takie spotkanie, ciekawa jestem ile jest nas na Śląsku?

    OdpowiedzUsuń
  10. przesympatyczna babeczka z Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uff już myślałam, że usunęłaś bloga, bo przez jakiś czas mi tak pisał blogger!

    super było! strasznie miło było Cię w końcu poznać, mam nadzieję, że plama ze spodni zeszła:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zeszła, ale sierota ze mnie bo będąc jeszcze w sobotę w tesco zapomniałam zajrzeć za tym mydełkiem...mimo wszystko dzięki za super poradę ;)
      no nieźle...ja nic nie kombinowałam, a tu takie wianki
      musiałam potwierdzić dane i wszystko wróciło do normy...mam nadzieję, że to nie sprawka Gosi i jej spółki...hehe ;)

      Usuń
    2. Mi również było niezmiernie miło Cię poznać...a i widzę, że postanowiłaś zmienić zdjęcie ;)

      Usuń
    3. Monika zrobiła takie piękne, że teraz jest wszędzia- tutaj i na fb haha :D

      Usuń
  12. Cieszę się, że mogłyśmy się poznać, choć nie wiele rozmawiałyśmy :) mam nadzieję, że następnym razem to naprawimy :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. No to naprawdę musiało być bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajnie to mało powiedziane ;)

      Usuń
  14. a ja czekam na Ciebie i mala, nawet jaga posprzata swoje zabawki na Wasze przyjscie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki...oj już widzę te nasze aniołki razem ;)

      Usuń

Translate

 

Lubiani i obserwowani