Lovely eyeliner - konturówka do oczu

No niby nic bo to tylko czarna kredka, no ale w tym przypadku to super tania, super długa, super praktyczna i bardzo dobra jakościowo kredka, którą można dostać w każdym rossmanie na terenie naszego kraju ( mam nadzieję).
Aby upewnić się co do jej ceny bo nie bardzo pamiętałam, weszłam na "wizaż" i co się okazało...kredka nie jest wcale taka genialna jak mi się wydaje...hmmm poczytałam i już wszystko jasne, wszystko zależy od tego do czego używamy tą oto długaśną kredkę.
Ja używam do kreski na górnej powiece ( choć i czasem linię wodną sobie maznę)
Panie na wizażu skarżyły się, a że to za miękka, a że to za twarda i wcale nie rysuje, inne mówiły, ze kolor czarny koło czarnego to nie stał...ja się pytam o co chodzi?
Moja kredeczka jest miękka, ale na tyle twarda, że się nie łamie...i owszem rozmaże się jak potrę oko, ale jak jej nie tykam to grzecznie spoczywa  cały dzień, w miejscu na którym została porzucona z samego rana.
Kolor jest czarny, ale czarny kredkowy nie eyelinerowy...ja znam tą różnicę i w zależności od nastroju wybieram kosmetyk, który bardziej mi odpowiada w danym momencie.


Dlaczego się na niego skusiłam:
* właśnie kończyła mi się moja ulubiona czarna kredka ( marki nie jestem wstanie określić, gdyż po tych kilku latach jej używania, napis się starł, a ma pamięć choć jeszcze jakoś specjalnie nie narzekam..nie zaskakuje czasami)
* rzecz jasna przeczytałam u którejś z Was o jej fenomenie
* oczywiście cena bez promocji ok. 7 zł., w promocji ok. 3-4zł. za 1,8 g ( dane z wizaż.pl)  ja niestety nie pamiętam ile dałam
* wielkim plusem jest zatyczka wraz z temperówką
 
 Dodatkowe spostrzeżenia po pierwszym użyciu:
* faktycznie wydała się dość tempa, później się jednak fajnie rozkręciła
* jest bardziej miękka niż twarda, ale to umożliwia swobodne manewrowanie nią po powiece bez potrzeby mocnego przyciskania i ocierania niepotrzebnie delikatnej skóry oczu. Jest zupełnie inna niż moja ulubiona, ukochana kredka "do oczu" Astor 081 brown ( uważam, że do oczu się nie nadaje bo jest zbyt tępa) , której ja znalazłam swoje zastosowanie, a mianowicie używam jej do brwi, gdzie sprawdza się fantastycznie, o czym przeczytacie TUTAJ
* kolor czarny jak kredkowy czarny
 A oto sam produkt:



Kredka rozmazana drugą ręką

Typowa kreska imitująca eyeliner,ale w wersji light taka na codzień
Kreska na górnej i dolnej powiece. Na górnej roztarta pędzelkiem..tworzy efekt delikatnie przydymionego oka.


 Co o niej sądzę po 2 miesięcznym użytkowaniu: 

kredki nie używam codziennie, ale faktycznie kilka razy w tygodniu gości na moich oczkach. Świetnie się nadaje do podkreślenia i wykonania nawet bardzo precyzyjnego makijażu oka.  Łatwo się aplikuje, szybko i bezproblemowo zmywa i najważniejsze, nie podrażnia oka. Dołączona do zestawu temperówka jest bardzo ostra i świetnie radzi sobie z każdą kredką jaką posiadam, nie łamiąc ich, ani nie tworząc zadziorów na łebkach. Kredka jest bardzo wydajna ze względu na swoją długość, która nie należy do standardowych długości kredek dostępnych w drogeriach. Dla niektórych może okazać się minusem jej miękkość, gdyż podczas nawet delikatnego potarcia rozmazuje się...mi jednak kompletnie to nie przeszkadza, a nawet uważam to za ogromny plus ponieważ kredka współpracuje z pędzlem i świetnie się rozciera tworząc bardzo ciekawe efekty. Na moich oczach utrzymuje się cały dzień w nienaruszonym stanie...no chyba, że aplikuję ją na linię wodną..tam lubi znikać nawet po godzinie. Występuje w dość okrojonej gamie kolorystycznej, ale bazowe kolory powinny Was uszczęśliwić.

Ogólna ocena 5/6

Kredka bardzo mi się spodobała i zapewne jak się skończy, wrócę do niej  ( o ile będzie jeszcze w ofercie). Za taką cenę nie wymagam nic więcej.
Odjęłam jeden pkt. za to, że kredka nie do końca sprawdza się na linii wodnej, ale i tak jest rewelacyjna.

Poszukuję kredki na linię wodną w kolorze "kości słoniowej" tzn. jasnej, ale nie białej. Wiem, że jest ich cała masa, ale chodzi mi o taką w przystępnej cenie. Znacie? Co polecacie? 

I jeszcze jedno znacie w/w Lovely...może macie odmienne zdanie niż moje?
A może znacie lepsze kredki w podobnej cenie?



15 komentarze:

  1. Z przyjemnością dodaję bloga do obserwowanych :-) Zapraszam do mnie: mormyszka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze o tej kredce nie słyszałam, ale pewnie zanim się moja obecna skończy to ta zdąży wyjść z obiegu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A właśnie miałam kupić czarną kredkę:) Ja nie przepadam za recenzjami na Wizażu, jakoś nie zawsze są miarodajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ukrywam, że czasami zerkam jak nie jestem do końca zdecydowana na jakiś produkt ;)

      Usuń
  4. to raczej derma, ale jest dobrej jakości:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też polecam tę kredkę ;p zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam tej kredki jeszcze :)) a masz jakąś białą godną polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam jedną z essence, ale jest u mnie na wymiance...zupełnie mi nie pasuje ;)

      Usuń
  7. Ja jak mam już rysować kreskę to tylko kredką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zależy to od nastroju i okazji ;)

      Usuń
  8. właśnie szukam nowej kredki, może wypróbuję tą:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, ta jest akurat z nad morza :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Heya i аm fог thе first time here.
    I came acroѕѕ thіs board and I fіnd It truly useful & it helpеd me out much.
    I hοpe tо give sοmethіng baсk аnd aid οthers like you helped me.


    Feеl fгeе to surf tο mу sitе:
    payday loans

    OdpowiedzUsuń

Translate

 

Lubiani i obserwowani